Nie każda firma wydaje na reklamę dziesiątki tysięcy złotych. Ten klient to lokalna firma z okolic Poznania, która montuje wykładziny, podłogi PCV i okładziny schodów. Budżet: około 700 zł miesięcznie. Pokazujemy, co da się zrobić przy takiej kwocie i dlaczego na początku najważniejszy był pomiar, a nie same kampanie.
Wynik w skrócie: przy tym samym budżecie koszt kliknięcia spadł o 40%, liczba kliknięć wzrosła o 57%, a firma dostaje dziś 20 do 30 mierzonych kontaktów z reklam miesięcznie. Wcześniej ta liczba wynosiła zero. Nie dlatego, że nikt nie dzwonił, tylko dlatego, że nikt tego nie liczył.
Wyzwanie
Kampanie wystartowały w lutym 2026. Przez pierwsze dwa miesiące reklamy zbierały kliknięcia, ale konto nie mierzyło żadnych konwersji. Nie było wiadomo, czy telefony przychodzą z reklam, czy z poleceń. Przy małym budżecie to szczególnie bolesne, bo każda źle wydana stówka to spory procent całości.
Do tego firma pozyskuje klientów na kilka sposobów: przez telefon, mailowo i przez ogłoszenia w serwisie z ogłoszeniami. Ten ostatni kanał był zupełnie niewidoczny dla Google Ads.
Co zrobiliśmy
1. Najpierw pomiar
W maju wdrożyliśmy pomiar kliknięć w numer telefonu i adres e-mail, kopiowania danych kontaktowych oraz przejść do ogłoszeń firmy. Od tego momentu wiadomo, które kampanie i hasła przyprowadzają ludzi gotowych do kontaktu. Bez tego każda dalsza optymalizacja byłaby zgadywaniem.
2. Prosta struktura zamiast wielu kampanii
Przy 700 zł miesięcznie nie ma miejsca na rozbudowane konto. Zostały dwie kampanie w wyszukiwarce: główna na wykładziny i podłogi PCV w promieniu 200 km od Poznania oraz mniejsza na okładziny schodów. Budżet przesunęliśmy na kampanię, która dawała więcej kontaktów, a budżet kampanii na schody ograniczyliśmy.
3. Strategia stawek dopasowana do skali
Automatyczne strategie nastawione na konwersje potrzebują danych. Przy kilkunastu konwersjach miesięcznie algorytm uczy się bardzo długo i potrafi przepalić budżet. Dlatego zostaliśmy przy strategii nastawionej na kliknięcia, za to z dokładnym pilnowaniem haseł i wykluczeń. Nie wszystko, co Google poleca w rekomendacjach, pasuje do małego konta.
Wyniki

| Marzec 2026 | Wrzesień 2026 | Zmiana | |
|---|---|---|---|
| Budżet | 745 zł | 704 zł | bez zmian |
| Kliknięcia | 351 | 550 | +57% |
| Koszt kliknięcia | 2,12 zł | 1,28 zł | −40% |
| Mierzone kontakty | 0 | 30 | od zera |
| Koszt jednego kontaktu | nieznany | ok. 23 zł |

Średnio od czerwca do października jeden mierzony kontakt kosztował około 29 zł. Jeśli zlecenie na montaż podłogi jest warte na przykład kilka tysięcy złotych, wystarczy jedno zamówienie z kilkudziesięciu kontaktów, żeby miesiąc reklamy się zwrócił. Najważniejsze, że teraz można to policzyć, zamiast wierzyć agencji na słowo.
Wnioski dla małej firmy
- Mały budżet nie jest problemem. Problemem jest mały budżet bez pomiaru.
- Policz wszystkie kanały kontaktu: telefon, e-mail, formularz i zewnętrzne serwisy, przez które przychodzą klienci.
- Nie komplikuj konta. Dwie dobrze prowadzone kampanie dadzą więcej niż osiem z budżetem po 80 zł.
Pracujemy także z małymi firmami lokalnymi. Pomagamy w kampaniach Google Ads i w ustawieniu pomiaru. Zgłoś swoje konto do bezpłatnego przeglądu albo napisz do nas.





